O ogromnym pechu może mówić opiekun Tottenhamu Mauricio Pochettino, po ostatniej porażce z Manchesterem United gdzie zwyczajnie zabrakło szczęścia, jakby tego było mało, posypała się kadra. W meczu z Fulham zabraknie dwóch czołowych piłkarzy, Kane’a który w meczu z United nabawił się kontuzji kostki oraz Koreańczyka Sona który wyjechał do Zjednoczonych Emiratów Arabskich by pomóc swojej drużynie narodowej w odniesieniu sukcesu w pucharze Azji. Jak więc widać, w szatni „Kogutów” przed meczem z Fulham za wesoło nie jest.

Typy Dnia – 20 stycznia (niedziela)

Nie zmienia to jednak faktu że w niedzielę wystąpią w roli zdecydowanego faworyta, ponieważ Londyńczycy nie są w najwyższej formie, ale bardzo potrzebują punktów, bo sytuacja w tabeli wygląda bardzo kiepsko. Po 22. rozegranych kolejkach plasują się na przedostatniej pozycji, a do bezpiecznego miejsca tracą już pięć punktów. Czy mimo problemów Tottenhamu są w stanie ich ugryźć? może być ciężko, ponieważ ich problemem jest atak, mają poważny problemem ze strzelaniem bramek i myślę że to goście mimo kłopotów kadrowych mają większe szanse na dobry wynik. Do tego w meczach wyjazdowych prezentują się zdecydowanie lepiej, co prawda dzięki takim piłkarzom jak Kane i Son notowali dobre wyniki, jednak i bez tych zawodników myślę są w stanie poradzić sobie z Fulham który jest bez formy.

Grupa typerska na Facebooku Darmowe typy VIP od skutecznych typerów na www.facebook.com

Jeżeli chodzi o zakład na to spotkania to stawiam na zwycięstwo Tottenhamu, może być ciężko, ale powinni wyszarpać cenne trzy punkty. A jest o co walczyć, bo nawet o mistrzostwo Anglii, do lidera Liverpoolu tracą w tej chwili dziewięć punktów, natomiast do drugiego City pięć oczek. Jak więc widać, będzie to dla nich bardzo ważne spotkanie. To też okazja na pokazanie się z dobrej strony rezerwowym piłkarzom, być może na szpicy zobaczymy Hiszpana Llorente który nie tak dawno w meczu z Tranmere w pucharze Anglii strzelił trzy bramki i tym samym „Koguty” rozgromiły ich aż 7-0. W ostatnim meczu jak wiadomo w szlagierze na Wembley przegrały z Manchesterem United 0-1, jednak miały w tym meczu sporo sytuacji bramkowych i to wyśmienite, ale na ich nieszczęście tego dnia w bardzo dobrej formie był David de Gea który bardo dobrze sprawował się w bramce.

Tak szczerze mówiąc gdyby nie dobra postawa hiszpańskiego bramkarza, no to nie wiem czy „Czerwone Diabły” cieszyłyby się ze zwycięstwa. Tym razem Tottenham ma szanse wynagrodzić to swoim kibicom w starciu z Fulham który jak wcześniej wspomniałem jest bez formy. W najnowszym meczu na wyjeździe przegrał z Burnley 1-2, mimo że objął prowadzenie nie potrafił utrzymać go do końca spotkania. To też pokazuje, że Londyńczycy mają problemy z koncentracją, a najgorsze jest to, że te bramki stracili już w pierwszej połowie na dodatek po dwóch trafieniach samobójczych. Jak więc widać, bardzo źle dzieje się w tej drużynie. Fulham pożegnał się także z pucharem Anglii przegrywając przed własną publicznością z Oldham 1-2.

W sumie przegrał trzy mecze z rzędu, bo jeszcze wcześniej na wyjeździe został rozgromiony przez Arsenal 1-4. W tych wszystkich meczach nie pokazał nic szczególnego, by być dobrej myśli przed meczem z Tottenhamem. Tak więc myślę, że można stawiać na drużynę Mauricio Pochettino która w dodatku lubi rozgrywać mecze na obcym terenie. W tej klasyfikacji jak na razie jest najlepsza z wszystkich drużyn w Premier League, bo zajmuje fotel lidera, odniosła dziesięć zwycięstw i dwie porażki, strzelając aż 28 bramek i tracąc 12. Pierwszy mecz obu drużyn w tym sezonie na Wembley zakończył się wygraną Tottenhamu 3-1. Podsumowując, także i tym razem liczę na ich zwycięstwo, ponieważ po pierwsze są zdecydowanie w lepszej formie. Po drugie, Pochettino ma mocniejszą kadrę. Po trzecie, jego piłkarze lepiej radzą sobie w meczach wyjazdowych niż na Wembley.

Typ: 2