Można odnieść wrażenie że Valencia powoli wraca na właściwe tory i zaczyna prezentować się coraz lepiej, wygrała dwa ostatnie mecze. Tym razem w dwumeczu o półfinał pucharu Króla powalczy z o wiele lepszym przeciwnikiem Getafe które w La Liga celuje w TOP 4, które jak wiadomo daje przepustkę do gry w Lidze Mistrzów. Jak będzie w starciu z „Nietoperzami” które są coraz groźniejsze? co warto stawiać? zapraszam na analizę.

Typy Dnia – 22 stycznia (wtorek)

Mimo że Valencia wygrała dwa ostatnie mecze co powinno cieszyć kibiców tego klubu, to gra w defensywie nie stoi jeszcze na właściwym poziomie. Warto dodać, że wygrywając w dwóch ostatnich meczach nie miała za bardzo wymagających przeciwników jak chociażby Getafe które przed własną publicznością prezentuje się bardzo dobrze, a co za tym idzie? powinno coś u siebie strzelić. Znalazłem ciekawy zakład że gospodarze strzelą co najmniej jednego gola po kursie w granicach 1.40. Trzeba podkreślić, że ostatnią porażkę zanotowali na początku stycznia gdzie na swoim boisku przegrali z Barceloną 1-2. Jak więc widać, z drużyną która walczy o mistrzostwo Hiszpanii, a mimo to potrafili tego gola strzelić co świadczy że u siebie są mocni. Następnie Getafe w dwumeczu 1/8 finału pucharu Króla było lepsze od Valladolid, natomiast w lidze pokonało na wyjeździe Villarreal 2-1 i ostatnio rozgromiło u siebie Alaves 4-0.

Oferta na typy dnia w Fortunie Legalny bukmacher Fortuna - aktualna oferta darmowych bonusów >>

Właśnie tym zwycięstwem „Azulones” udowodnili, że są w dobrej formie przed meczem z Valencią i jeżeli mają wywalczyć awans do półfinału pucharu Króla, to przede wszystkim na swoim terenie muszą pokazać się z bardzo dobrej strony. W każdym razie na pewno stać ich na gola, bo mimo że Valencia wygrała dwa ostatnie mecze, to jednak defensywa niepokoi, a dobrym dowodem na to jest stracona bramka ostatnio w meczu z Celtą która wcześniej odnotowała trzy porażki z rzędu. Zespół kompletnie bez formy, więc nie wiem czy „Nietoperze” powinny mieć aż taki powód do zadowolenia. W tym sezonie już miałem okazję obejrzeć ich niektóre mecze i muszę przyznać, że ich gra specjalnie nie porywa, nie jest to Valencia chociażby z poprzedniego sezonu, w aktualnym jedynie na papierku wygląda groźnie, na boisku już tak kolorowo nie jest.

W La Liga zajmuje dopiero dziewiąte miejsce i ma 26 punktów na koncie, co prawda jeszcze może myśleć o pozycji które nagradzane jest grą w europejskich pucharach, jednak patrząc przede wszystkim na ich obronę, to ciężko będzie to do zrealizowania. Jej problemem nie jest tylko gra w obronie, formacja ofensywna też nie spisuje się zbyt dobrze czego życzyliby się kibice. Chociażby w niedawnym meczu z Valladolid, na siedemnaście sytuacji bramkowych Valencii udało się strzelić tylko gola co dał jej remis 1-1. Z rzutu karnego nie popisał się też Rodrigo który tragicznie wykonał tę jedenastkę, jakby bez wiary w swoje możliwości. No naprawdę, ostatnie zwycięstwa ze słabiutką Celtą i wcześniejsze u siebie z Gijon 3-0 które dało jej awans do kolejnej rundy tych rozgrywek, nie oznaczają jeszcze końca problemów Valencii.

Pierwszy przeciwnik bez formy, a mam tu na myśli Celtę, z kolei drugi występujący na zapleczu La Liga, czyli mowa o Gijon, jak więc widać, Valencia tak naprawdę nie miała wymagających przeciwników jak Getafe które po zwycięstwie nad Alaves przystąpi do tego spotkania w dobrych nastrojach, do tego meczu u siebie. W pięciu ostatnich meczach gospodarze w każdym strzelili u siebie co najmniej jednego gola. Natomiast goście w pięciu ostatnich meczach stracili przynajmniej gola i stąd też mój zakład na strzeli Getafe bramkę. Dla obu drużyn jest to druga potyczka w tym sezonie, w pierwszej w La Liga o jedną bramkę lepsze były „Nietoperze” które wygrały na Coliseum Alfonso Perez 1-0. Z ich obecną formą myślę, że „Azulones” mają ogromną okazję by się zrewanżować i wygrać, a już tym bardziej coś strzelić.

Typ: Getafe strzeli gola

Skomentuj
Najwyższe kursy i bonusy w eTOTO Legalny bukmacher eTOTO - sprawdź specjalną ofertę bonusów za darmo >>