Ogromna presja cięży na piłkarzach Liverpoolu którzy będąc liderem Premier League i mając tylko cztery punkty przewagi nad City nie mogą tracić punktów w kolejnych meczach. Czy w sobotę poradzą sobie z Crystal Palace? bukmacherzy tu jednogłośnie wskazują na zwycięstwo „The Reds”, jednak ich ostatnie spotkania nie należały do łatwych co może zastanawiać. Czyżby w drużynę wkradła się nerwowość? niewykluczone. Czy goście mogą zaskoczyć? czemu nie, mają w swoim składzie paru ciekawych piłkarzy jak Zaha którzy są w stanie postraszyć niepewnie ostatnio prezentujący się Liverpool.

Typy Dnia – 19 stycznia (sobota)

Po 22. rozegranych kolejkach Jurgen Klopp może pochwalić się osiemnastoma zwycięstwami, trzema remisami i zaledwie jedną porażką. Statystyki powinny napawać optymizmem przed kolejnymi meczami, tym bardziej, że Liverpool przede wszystkim bardzo dobrze prezentuje się przed własną publicznością gdzie dotychczas uwaga, stracił tylko trzy bramki jeżeli chodzi o Premier League i nie przegrał jeszcze meczu. Biorąc pod uwagę wszystkie statystyki to powinien to być łatwy mecz dla „The Reds”, jednak w rzeczywistości różnie może być. Trzeba zaznaczyć, że w sumie w trzech ostatnich meczach podopieczni Jurgena Kloppa odnieśli dwie porażki i skromne zwycięstwo z Brighton 1-0 które pokazało, że jego piłkarze mogli złapać małą zadyszkę, czy jakaś niepewność siebie mogła się wkraść w ich szeregi.

Oferta na typy dnia w Fortunie Legalny bukmacher Fortuna - aktualna oferta darmowych bonusów >>

Jeżeli chodzi o wcześniejsze mecze, to w pucharze Anglii doznali wyjazdowej porażki z „Wilkami” 1-2 i na wyjeździe jak wiadomo przegrali z Manchesterem City 1-2. I może wyniki nie świadczą o nieco słabszej formie Liverpoolu, bo grając u siebie są zabójczo skuteczni co pokazał mecz z Arsenalem i wygrana aż 5-1. To nie wiem dlaczego mam przeczucie, że Crystal Palace może w sobotę zaskoczyć i coś strzelić. Ta drużyna nie ma nic do stracenia, w tabeli plasuje się na czternastym miejscu, mając na koncie 22 punkty. Nie może być pewna utrzymania, jednak mimo to przystąpi do tego spotkania na całkowitym luzie, bo gospodarze muszą, a goście mogą, a tym drugim zazwyczaj łatwiej konstruuje się akcje nawet w meczach z takimi przeciwnikami jak Liverpool. W innym razie liczę na wysokie zwycięstwo „The Reds” którzy na Anfield strzelają sporo bramek.

Crystal Palace jest zespołem który lubi sprawiać niespodzianki i całkiem nieźle radzi sobie z najlepszymi, a bardzo dobrym dowodem na to jest zaskakujące zwycięstwo 22 grudnia ubiegłego roku na wyjeździe z mistrzem Anglii Manchesterem City 3-2. Co do ostatnich spotkań gości, to po wyjazdowej wygranej z Wolves 2-0, następnie w pucharze Anglii wyeliminowali Grimsby 1-0 i ostatnio przegrali u siebie z Watford 1-2. Oczywiście wyniki takie sobie, jednak Crystal Palace zdecydowanie lepiej wygląda na tle czołowych drużyn co pokazał mecz z City. Warto także dodać, że już raz „Orłom” udało się zaskoczyć „The Reds”, w 2017 roku, dokładnie 23 kwietnia wygrały na ich terenie 2-1. I choć składy nie były takie same jak dziś, to Liverpool od tamtego czasu aż tak stylem gry się nie zmienił.

Mimo że procent posiadania piłki był zdecydowanie na jego korzyść bo mniej więcej 70%, to jednak bardziej skuteczny okazał się być Crystal Palace. I kolejny dowód na to, ze goście w sobotę raczej będą mieli swoje sytuacje bramkowe, podejrzewam z kontry. W tym spotkaniu Jurgen Klopp nie będzie mógł skorzystać z usług m.in. Lallany, Alexa Oxlade-Chamberlaina, Arnolda oraz Lovrena. Mniejszy powód do zmartwień ma trener Crystal Palace Roy Hodgson, w jego ekipie zabraknie jedynie kontuzjowanego Pape Souare. Podsumowując, wszystko przemawia za Liverpoolem, bardzo mocna kadra, mecz na Anfield gdzie radzą sobie wyśmienicie, jednak „Orły” w niejednym meczu pokazały charakter, zwłaszcza w meczach z tymi najlepszymi, więc mogą w sobotę Liverpool od czasu do czasu postraszyć, spotkanie może obfitować w bramki.

Typ: powyżej 2,5 gola

Skomentuj
Najwyższe kursy i bonusy w eTOTO Legalny bukmacher eTOTO - sprawdź specjalną ofertę bonusów za darmo >>