To będą ciężkie i pracowite tygodnie dla Jurgena Kloppa i jego piłkarzy, jeden słabszy mecz może ich oddalić od upragnionego mistrzostwa Anglii na co kibice tak długo czekają. Na ogonie siedzi im rozpędzony Manchester City który traci do nich zaledwie cztery oczka, wygrywa ostatnio wszystko co się da. To więc poważne ostrzeżenie dla The Reds. W najbliższą środę podejmować będą Leicester który mimo słabej formy może im napsuć sporo krwi, w końcu to był mistrz Anglii na którego trzeba uważać.

Typy Dnia – 30 stycznia (środa)

W ostatnich meczach trzeba jasno powiedzieć Liverpool nie wyglądał najlepiej, zdobywał w nich cenne punkty, jednak były to zwycięstwa dość wyszarpane na dodatek z drużynami z dolnej części tabeli. Widać, że brakuje świeżości przede wszystkim defensywnym zawodnikom, Kloop nie do końca może być z nich zadowolony. Nie da się ukryć, w ostatnim czasie troszkę obrona im się posypała, kłopoty ze zdrowiem ma jeszcze Arnold i nie ma gwarancji że zobaczymy go w meczu z Leicester. Łącznie w trzech ostatnich meczach Liverpool stracił aż cztery bramki, to troszkę za dużo jak na drużynę która myśli o mistrzostwie. Szczęśliwie wygrali z Crystal Palace 4-3, szczerze spodziewałem się że The Reds mogą mieć z tym przeciwnikiem problemy, ale nie aż tak poważne by tracić tyle bramek. Mecz z Leicester może wyglądać podobnie.

Grupa typerska na Facebooku Darmowe typy VIP od skutecznych typerów na www.facebook.com

Może takiego wyniku na tablicy nie zobaczymy, ale można spodziewać się bramek, bo naprawdę, Liverpool u siebie strzela ich bardzo dużo, gorzej z defensywą, pozostawia ona jeszcze wiele do życzenia. Czego obawiali się kibice stało się faktem, coraz bardziej trudniejszych meczów w drugiej części sezonu. Nie są drużyną z poprzedniego roku kiedy to przed własną publicznością rozgromili Arsenal 5-1, czyżby wyjazdowa porażka 1-2 z Manchesterem City zapoczątkowała ich problemy psychicznie? niewykluczone, bo widać że grają źle. Mimo że Liverpool w meczu z Lisami jest zdecydowanym faworytem, to ja tu stawiam na powyżej 2,5 gola. Mimo że Leicester zajmuje dziewiąte miejsce i ma nikłe szanse zagrać w przyszłym sezonie w europejskich pucharach, to trzeba pamiętać, że to były mistrz Anglii który poczuł także smak Ligi Mistrzów, więc jakieś doświadczenie ma.

Goście przegrali trzy ostatnie mecze, pożegnali się z pucharem Anglii przegrywając z Newport 1-2, zaś w lidze przegrali u siebie ze Świętymi 1-2 i zaliczyli wyjazdową porażkę z Wilkami 3-4. Jak widać są bez formy, ale czy to oznacza że piłkarze Kloppa mogą w najbliższą noc spać spokojnie? nie sądzę. Leicester ma parę ciekawych piłkarzy w kadrze jak Morgan czy bardziej znanego Vardy’ego który już jakieś tam doświadczenie posiada. Mimo że dobre lata ma już za sobą nie znaczy, że w meczu z Liverpoolem nie pokusi się o jakąś bramkę prawda? no właśnie. To pod zdecydowanie większą presją zagrają The Reds, bo oni muszą, a Lisy mogą, więc różnie się to może zakończyć. Na początku sezonu w bezpośrednim starciu lepszy był Liverpool gdzie na wyjeździe wygrał 2-1, warto dodać, że wtedy Lisy musiały sobie radzić bez Vardy’ego. Tym razem w składzie z nim mogą więcej namieszać.

Typ: powyżej 2,5 gola