
Cunha jako fałszywa dziewiątka? Owen chwali atak Manchesteru United
Manchester United dysponuje „fantastycznym atakiem”, ale w kolejnych oknach transferowych może potrzebować wzmocnień w innych formacjach. Tak uważa Michael Owen, który ocenił eksperyment trenera Michaela Carricka z ustawieniem bez klasycznej dziewiątki. W tym sezonie na szpicy często występuje Matheus Cunha, nominalnie grający bliżej środka pola, a Benjamin Šeško czeka na swoją szansę.
Słoweniec trafił na Old Trafford latem 2025 roku za 74 miliony funtów. W drugiej części debiutanckiego sezonu zyskał opinię skutecznego rezerwowego, a obecnie nie rozpoczął jeszcze żadnego meczu Premier League w podstawowym składzie. Do pierwszej jedenastki Carricka wskakiwał jedynie w spotkaniach Ligi Mistrzów i Pucharu Ligi.
Šeško pozostaje jedynym środkowym napastnikiem w kadrze United. Owen przekonuje jednak, że obecny wariant może się sprawdzić. Zwrócił uwagę, że podobne rozwiązania stosował Pep Guardiola, a ofensywa z Cunhą, Bryanem Mbeumo i Marcusem Rashfordem ma duży potencjał. Jego zdaniem klub wcześniej wzmocnił atak, a teraz powinien skupić się na środku pola i defensywie.
United przystąpiło do pierwszej przerwy reprezentacyjnej sezonu 2026/27 po trzech meczach bez zwycięstwa. Z dziewięciu możliwych punktów w lidze zdobyło dwa i zajmuje 12. miejsce. Po pięciu kolejkach nie zachowało jeszcze czystego konta. Zimą klub może rozważyć sprowadzenie bocznych i środkowych obrońców, a także kolejnego napastnika. Cunha nie słynie z regularnego zdobywania bramek, zaś Šeško nie przekonał jeszcze wszystkich, że może być liderem ataku.



