
Czerwona kartka Maxa Dowmana. Anglia obroniła zwycięstwo mimo osłabienia
Max Dowman zaliczył asystę, a następnie przedwcześnie opuścił boisko w meczu reprezentacji Anglii do lat 19 ze Stanami Zjednoczonymi. Drużyna prowadzona przez Bena Futchera wygrała w Marbelli 2:1, choć od 74. minuty grała w dziesiątkę.
Spotkanie rozegrano za zamkniętymi drzwiami. Dowman już w pierwszej minucie pomógł Reiganowi Heskeyowi otworzyć wynik. Jego występ zakończył się jednak czerwoną kartką, którą obejrzał bezpośrednio. Oficjalnie nie podano przyczyny wykluczenia. Według doniesień medialnych zawodnik Arsenalu miał zostać ukarany za niesportowe zachowanie o charakterze agresywnym. Anglicy zdołali utrzymać prowadzenie mimo gry w osłabieniu.
Dla Dowmana to kolejna intensywna odsłona sezonu, w którym już dwukrotnie wystąpił w pierwszym zespole Arsenalu i zdobył dwie bramki. Kilka razy znalazł się także na ławce rezerwowych. Latem zdał egzaminy GCSE, a na koncie ma już medal za zdobycie mistrzostwa Premier League w poprzednim sezonie.
Niektórzy kibice chcieliby szybszego awansu młodego piłkarza do starszych reprezentacji. Selekcjoner Anglii U-21 Lee Carsley podkreśla jednak, że rozwój powinien przebiegać we właściwym tempie. Jak zaznaczył, Dowman trafi do jego zespołu ze względu na talent, ale kluczowe jest wybranie odpowiedniego momentu i unikanie niepotrzebnej presji. Carsley przypomniał przy tym przypadek Ethana Nwaneriego, którego również chciano szybko przesuwać wyżej.
Anglia zakończy przerwę reprezentacyjną poniedziałkowym meczem z Belgią. Nie wiadomo jeszcze, czy Dowman będzie mógł wystąpić — czeka na konsekwencje czerwonej kartki.



