
Dlaczego Chelsea nie sprzeda Enzo Fernándeza? 120 milionów i finanse blokują transfer
Mimo pojawiających się spekulacji na temat możliwego odejścia 25-letniego Enzo Fernándeza ze Stamford Bridge, transfer Argentyńczyka latem wydaje się крайне mało prawdopodobny. Klub z Londynu ustalił cenę wyjściową na poziomie 120 milionów funtów, co w obecnych realiach transferowych skutecznie odstrasza niemal wszystkich potencjalnych nabywców. Jedynie najbogatsze kluby na świecie mogłyby teoretycznie rozważyć taką kwotę, jednak żadna z nich nie wykazała dotąd gotowości do spełnienia żądań Chelsea.
Do tego dochodzą kwestie reputacyjne – kontrowersje poza boiskiem podczas zgrupowań reprezentacji Argentyny oraz wątpliwości dotyczące dopasowania do szatni – sprawiają, że menedżerowie ostrożnie podchodzą do ewentualnego zakupu za tak wysoką kwotę. Z perspektywy zawodnika nie ma też powodu, by forsował odejście na niekorzystnych warunkach. Fernández ma jeszcze sześć lat kontraktu i zarabia rocznie około 11,7 miliona funtów, co oznacza, że Chelsea jest zobowiązana wypłacić mu łącznie około 56 milionów funtów do 2032 roku.
Dodatkowym problemem są przepisy finansowe Premier League oraz amortyzacja opłaty transferowej. Chelsea kupiła Fernándeza z Benfiki za 106 milionów funtów w styczniu 2023 roku, podpisując z nim kontrakt na 9,5 roku. Aby uniknąć księgowej straty, minimalna akceptowalna cena wynosi 67 milionów funtów. W praktyce jednak londyńczycy nie zamierzają schodzić poniżej 120 milionów. Według dziennikarza transferowego Bena Jacobsa, w ostatnich dwóch miesiącach nie wpłynęła żadna formalna oferta za zawodnika. W efekcie Enzo Fernández najprawdopodobniej pozostanie w Chelsea.



