
Glasner i Marinakis w Nottingham Forest – małżeństwo z krótkim terminem ważności?
Oliver Glasner zostanie kolejnym trenerem Nottingham Forest, jednak jego kadencja może okazać się kolejną krótką przygodą na stadionie City Ground. Legenda klubu Stan Collymore przyznał w rozmowie z GOAL, że decyzja Austriaka o współpracy z ekscentrycznym właścicielem Evangelosem Marinakisem „nie jest małżeństwem zawartym w niebie”. Według Collymore’a, panowanie Glasnera najprawdopodobniej będzie mierzone w miesiącach, a nie latach.
W sezonie 2025/26 Forest pracował pod okiem aż czterech trenerów. Sezon rozpoczął Nuno Espírito Santo, a zakończył Vitor Pereira. Ange Postecoglou wytrzymał zaledwie 39 dni, a Sean Dyche – 25 meczów. Pereira doprowadził zespół do utrzymania w Premier League i półfinału Ligi Europy, lecz jego kontrakt został rozwiązany kilka minut przed wygaśnięciem klauzuli 30 czerwca.
Glasner, były szkoleniowiec Crystal Palace, opuszcza klub z trofeami: FA Cup, Community Shield i zwycięstwem w Conference. Choć był łączony z Manchesterem United i Chelsea, ostatecznie trafił do Forest. Collymore uważa, że przy Marinakisie trenerzy są oceniani maksymalnie w perspektywie 24 miesięcy. Glasner jest znany z jasno wyrażanych oczekiwań, co może szybko doprowadzić do konfliktu z właścicielem.
Mimo to Forest dysponuje środkami ze sprzedaży Elliota Andersona do Manchesteru City. Glasner będzie miał budżet na wzmocnienia, a Marinakis zwykle wspiera trenerów finansowo. Pytanie, czy relacja ta przyniesie realne sukcesy, czy zakończy się kolejną zmianą na ławce.



