
Haaland nie dotrwa do końca kontraktu z City? Lescott: „Transfer nie będzie tani”
Erling Haaland najprawdopodobniej nie wykorzysta pozostałych ośmiu lat kontraktu z Manchesterem City – przyznał Joleon Lescott w rozmowie z portalem GOAL. Były obrońca Citizens ostrzegł jednocześnie Real Madryt i innych potencjalnych nabywców, że ewentualna opłata transferowa za Norwega „nie będzie mała”. Klub z Etihad Stadium związał napastnika umową obowiązującą do 2034 roku.
Zawodnik, który w 198 meczach zdobył 162 gole, ma obecnie 25 lat i wciąż jest u szczytu możliwości. City liczy, że Haaland spędzi w Manchesterze jeszcze wiele sezonów, zwłaszcza w okresie przejściowym po odejściu Pepa Guardioli i objęciu zespołu przez Enzo Marescę. Lescott nie spodziewa się szybkiego odejścia Norwega, choć nie wyklucza, że po kilku latach ambicje zawodnika mogą się zmienić.
Były defensor podkreślił, że długi kontrakt chroni klub przed utratą kluczowego gracza, a wartość Haalanda w najbliższych latach raczej nie spadnie. Dodał również, że zainteresowanie Realem Madryt jest naturalne, jednak „Galacticos” nie zawsze kupują największych gwiazd, a w przypadku Norwega cena i tak byłaby bardzo wysoka – zwłaszcza że City nie sprzedawałoby go z pozycji słabości.
Haaland obecnie odpoczywa po mundialu 2026, w którym odpadł z Norwegią w ćwierćfinale. Wkrótce wróci do Manchesteru, gdzie City czeka starcie o Tarczę Wspólnoty z Arsenalem oraz początek nowego sezonu Premier League.



