
Mourinho zbojkotował konferencję. Vinícius wyleciał z boiska po interwencji VAR
José Mourinho nie pojawił się na pomeczowej konferencji prasowej po zwycięstwie Realu Madryt nad Villarrealem 1:0. Przedstawiciele La Ligi poinformowali czekających dziennikarzy, że Portugalczyk nie zabierze głosu. Na jego przybycie oczekiwano ponad 40 minut. Według „Marki” szkoleniowiec opuścił stadion bez komentarza. Miał powiedzieć: „Nie będę rozmawiał, bo chcę być na ławce w meczach z Sevillą i Barceloną”. Klub nie wyjaśnił oficjalnie jego nieobecności.
Największe emocje wzbudziła sytuacja z 72. minuty. Vinícius Júnior po podaniu Jude’a Bellinghama trafił do siatki, a Mourinho ruszył na boisko, by świętować. Po analizie VAR sędzia anulował jednak gola z powodu wcześniejszego zdarzenia w akcji, a następnie wyrzucił Brazylijczyka z boiska za pociągnięcie za włosy obrońcy Villarrealu, Nathana Saliby. Real musiał kończyć spotkanie w dziesiątkę, a decyzja wywołała wściekłość na trybunach i w madryckiej ławce.
Jedyną bramkę meczu zdobył tuż po godzinie gry Yan Diomande. Jego strzał początkowo uznano za spalony, ale po długiej analizie VAR decyzję zmieniono. Był to pierwszy gol zawodnika dla klubu. Thibaut Courtois obronił groźne uderzenia Pape’a Gueye’a i Alberta Moleira, a defensywa gospodarzy wytrzymała napór rywali. Końcówkę naznaczyły faule, protesty i cztery żółte kartki dla piłkarzy Realu. Zwycięstwo przybliżyło drużynę do czołówki tabeli, ale zawieszenie Viníciusa będzie osłabieniem przed kolejnymi spotkaniami.



