
Nagelsmann odchodzi z reprezentacji Niemiec po dramatycznej porażce na MŚ
Julian Nagelsmann przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Niemiec po tym, jak drużyna odpadła z mistrzostw świata już w rundzie 32. Po porażce z Paragwajem w rzutach karnych (4-3) po wcześniejszym remisie 1-1 w dogrywce Niemiecki Związek Piłki Nożnej (DFB) ogłosił natychmiastowe rozwiązanie kontraktu z 38-letnim trenerem.
Decyzja zapadła jednogłośnie podczas kryzysowego posiedzenia zarządu. Nagelsmann początkowo deklarował gotowość do dalszej pracy, jednak po analizie porażki i konsultacjach z władzami federacji sam poprosił o zwolnienie z obowiązków. Wcześniej w meczu decydującym o awansie bramki nie wykorzystali Kai Havertz, Nick Woltemade oraz Jonathan Tah.
To pierwszy przypadek w historii, gdy Die Mannschaft odpadła z mundialu po serii rzutów karnych. DFB potwierdziło, że kontrakt trenera został rozwiązany na wniosek prezesa Bernda Neuendorfa. Według informacji „Bilda” stanowisko Nagelsmanna stało się nie do obronienia po wewnętrznej analizie porażki, a dyrektora sportowego Rudiego Völlera poparł decyzję o zmianie.
W oświadczeniu Nagelsmann podziękował sztabowi, zawodnikom i kibicom, podkreślając, że po tak bolesnej porażce drużyna zasługuje na świeży start. Niemcy od 2016 roku tylko raz dotarły do ćwierćfinału wielkiej imprezy. Na liście następców pojawia się Jürgen Klopp, choć jego szybkie przejęcie kadry przed eliminacjami do Euro 2028 jest mało prawdopodobne.
Reprezentacja Niemiec wznowi grę 24 września meczem Ligi Narodów z Holandią. Federacja musi szybko znaleźć nowego selekcjonera, by odbudować zaufanie kibiców.



