
Rodri marzy o Madrycie, ale Mourinho blokuje transfer!
Hiszpańscy piłkarze rozpoczną sezon 2026/27 jako mistrzowie świata po raz drugi w ciągu 16 lat, a największe kluby z pewnością będą kusić ich ofertami. Real Madryt, który nie miał ani jednego zawodnika w kadrze Hiszpanii na mundial, już wzmocnił się Marcem Cucurellą z Chelsea. Prezes Florentino Perez chce jednak więcej.
Według doniesień mediów, „Królewscy” porozumieli się już z kapitanem reprezentacji Hiszpanii i zdobywcą Złotej Piłki mundialu, Rodrim. Środkowy pomocnik Manchesteru City zdecydował się opuścić Premier League i preferuje powrót do Hiszpanii. Źródła bliskie sytuacji wskazują, że 30-letni zawodnik czuje, iż moment na nowe wyzwanie w barwach Realu jest idealny.
Mimo optymistycznych doniesień, w Madrycie pojawiają się wątpliwości. Dziennik AS podkreśla, że umowa jest daleka od sfinalizowania, a klubowe źródła zaprzeczają jakimkolwiek ustaleniom z Rodrim. Co więcej, powrót Jose Mourinho na ławkę Realu może okazać się największą przeszkodą. Nowy trener preferuje mniej posiadania piłki i inny model gry, który niekoniecznie pasuje do stylu katalońskiego pomocnika.
Real Madryt latem pozyskał już Cucurellę, Denzela Dumfriesa z Interu Mediolan, Ibrahima Konatego oraz Bernardo Silvę. Mimo to los transferu Rodriego, laureata Złotej Piłki 2024, pozostaje niepewny.



