
Scaloni ostro krytykuje terminarz MŚ 2026 po dramatycznym boju Argentyny
Selekcjoner Argentyny Lionel Scaloni nie krył frustracji po wyczerpującym zwycięstwie 3:2 po dogrywce z Republiką Zielonego Przylądka w 1/8 finału mistrzostw świata 2026. Drużyna Albiceleste ma do dyspozycji zaledwie trzy dni na regenerację przed meczem z Egiptem, co zdaniem trenera jest nie do przyjęcia w kluczowej fazie turnieju.
Scaloni podkreślił, że skrócony czas odpoczynku jest szczególnie dotkliwy właśnie teraz, gdy zawodnicy najbardziej go potrzebują. „Mieliśmy sześć dni, a teraz mamy trzy i pół. Kiedy odpoczynek jest najbardziej potrzebny, mamy go najmniej” – powiedział Argentyńczyk po meczu w Miami. Dodatkowym problemem była odwołana poranna sesja treningowa z powodu burzy.
W zespole pojawiły się kontuzje i skurcze. Facundo Medina oraz Enzo Fernández zmagali się z bólami mięśniowymi, a Nico González skręcił kostkę w dogrywce. Kapitan Lionel Messi również odczuł fizyczną intensywność spotkania, żartując, że rywale „kopią go bez litości”, by potem prosić o koszulkę i selfie.
Argentyna zmierzy się w Atlancie z Egiptem, który pewnie pokonał Australię w rzutach karnych. Egipcjanie przygotowywali się do jedenastek, analizując nagrania na laptopie, co czyni ich groźnym rywalem dla zmęczonej ekipy Scaloniego.



