
Szklana kostka na Times Square: zarobili 50 tys. dolarów za oglądanie mundialu
Austin Franklin i Kevin Akoto zostali wybrani spośród tysięcy kandydatów do nietypowej, lecz bardzo pożądanej pracy. Przez cały turniej mistrzostw świata oglądają każdy mecz z przeszklonej kostki na nowojorskim Times Square. Za tę misję otrzymują po 50 tysięcy dolarów.
„Jesteśmy w C-Suite” – żartował Franklin, podkreślając, że choć zadanie wydaje się proste, wymaga zaangażowania i ciągłej interakcji z kibicami. Obaj młodzi twórcy treści – Franklin z Filadelfii (20 tys. obserwujących na Instagramie) oraz Akoto z Florydy – zostali wybrani ze względu na pasję do piłki i umiejętność budowania społeczności wokół wydarzenia.
Codziennie pokonują drogę z pobliskiego hotelu, by zasiąść w przeszklonym pomieszczeniu o wymiarach 32 na 16 stóp, wyposażonym w dwa 85-calowe telewizory, fotele i stół do gry w piłkarzyki. Ich zadaniem jest nie tylko oglądanie, ale także reagowanie na bramki, dopingowanie zgromadzonych fanów i tworzenie angażujących treści w mediach społecznościowych. Praca ma jednak swoje wyzwania – brak łazienki, konieczność biegania po kawę i utrzymywanie energii podczas nocnych spotkań.
Mimo to obaj podkreślają, że największą nagrodą jest kontakt z kibicami z całego świata i poczucie wspólnoty, które tworzy się wokół mundialu.



