
USMNT po klęsce z Belgią: Pochettino to za mało, potrzeba pięciu kluczowych zmian
Reprezentacja USA odpadła z mundialu po porażce z Belgią, a bilans turnieju pokazał, że problemy kadry wykraczają daleko poza osobę selekcjonera. Drużyna Mauricia Pochettino przez cztery spotkania prezentowała solidny futbol i awansowała z grupy, lecz w starciu z silniejszym rywalem Amerykanie nie sprostali wymaganiom. U.S. Soccer musi myśleć szerzej – od rozwoju młodych talentów po organizację meczów.
Kluczowe jest poszerzenie kadry poprzez skuteczniejsze pozyskiwanie zawodników z podwójnym obywatelstwem. Przykładami sukcesu są już Folarin Balogun, Antonee Robinson czy Sergino Dest. Kolejna zmiana dotyczy selekcjonera – następca Pochettino powinien doskonale znać amerykański system, a nie tylko być głośnym nazwiskiem z Europy.
Istotne jest także obniżenie kosztów udziału w akademiach, by utalentowane dzieci z uboższych rodzin nie były wykluczane z systemu. Amerykańscy kibice zasługują też na tańsze bilety na mecze towarzyskie, a sama drużyna potrzebuje więcej spotkań wyjazdowych w trudnych warunkach. Tylko kompleksowe działania pozwolą USMNT zrobić kolejny krok.



