
Zwolniony, zbanowany, w więzieniu: George Best po Manchesterze United
4 września 1976 roku Lindsay Parsons z Bristol Rovers zapewniał prasę, że nie da George’owi Bestowi szans na wymarzony debiut w Fulham. Już po 71 sekundach były zdobywca Złotej Piłki trafił pięknym wolnym, a potem przez cały mecz prowadził obrońców za nos. Fulham wygrało 1:0, a pytanie, jak jeden z największych piłkarzy świata gra w Second Division, zdominowało następnego dnia brytyjskie gazety.
Po odejściu z Manchesteru United w 1974 roku kariera Besta stała się pasmem chaosu. Północnoirlandczyk występował w Stockport County, Cork Celtic, Los Angeles Aztecs i Fulham, gdzie stworzył widowiskowy duet z Rodneyem Marshem. Był zwalniany przez kluby, opuszczał je bez słowa, otrzymał dożywotni zakaz gry od FIFA i odsiedział trzy miesiące więzienia za jazdę po alkoholu i napaść na policjanta.
Mimo problemów z alkoholem i hazardem, Best wciąż zachwycał. W NASL grał u boku Pelé i Beckenbauera, a w San Jose Earthquakes zachwycał nawet w wieku 35 lat. Ostatecznie zakończył karierę w 1984 roku, mając 38 lat. Do końca życia żałował tylko jednego: odejścia z Old Trafford.



