
Balde: Nie boimy się Realu Madryt! 'Mogę zatrzymać Yamala'
Alejandro Balde, lewy obrońca Barcelony, zapewnił, że jego drużyna nie ma lęku przed tradycyjnym rywalem – Realem Madryt. Pomimo letnich wzmocnień Madrytczyków i powrotu Jose Mourinho na ławkę trenerską, 22-latek podkreślił, że piłkarze Barcy muszą skupić się wyłącznie na sobie. „Real to jedna z najlepszych drużyn świata, ale jeśli zrobimy swoje, możemy osiągnąć wielkie rzeczy” – powiedział Balde w rozmowie z dziennikiem „Sport”.
Hiszpański defensor dodał, że losy tytułu w La Liga zależą wyłącznie od Barcelony, a nie od bezpośrednich starć z rywalem. „Liga jest długa, gramy z nimi tylko dwa razy. To od nas zależy, czy zdobędziemy mistrzostwo” – wyjaśnił.
Balde wyznaczył sobie cele na nowy sezon: dalszy rozwój i odzyskanie pewności siebie po trudniejszym okresie pod koniec poprzednich rozgrywek. Chwalił pracę z Hansi Flickiem i ambicje klubu, aby zdobywać wszystkie trofea, w tym przede wszystkim Ligę Mistrzów. Podkreślił też znaczenie powrotu ośmiu mistrzów świata do kadry oraz siłę obecnej kadry.
Mówiąc o Lamine Yamalu, Balde nazwał go jednym z najlepszych przyjaciół w szatni i wyraził przekonanie, że 19-latek może zostać jednym z największych piłkarzy w historii, jeśli będzie ciężko pracował. Zapewnił również, że jest w stanie zatrzymać młodego skrzydłowego w treningowych pojedynkach. Balde, związany z Barceloną do 2028 roku, zakończył wywiad deklaracją lojalności: „Barcelona to mój dom, spędziłem tu 16 lat i nie myślę o odejściu”.



