
Barcelona 4-1 Kopenhaga: Yamal poprowadził wielki comeback i zapewnił 1/8 finału Ligi Mistrzów!
FC Barcelona zapewniła sobie awans do 1/8 finału nowej edycji Ligi Mistrzów, odrabiając straty z Kopenhagą 4-1 na Camp Nou w środowy wieczór. Drużyna Hansiego Flicka, która zakończyła fazę ligową na 5. miejscu, musiała poczekać na drugą połowę, by rozstrzygnąć losy spotkania na swoją korzyść. Bramki dla Katalończyków strzelili Robert Lewandowski, Lamine Yamal, Raphinha i Marcus Rashford.
Kopenhaga zszokowała Camp Nou już w 4. minucie, gdy Mohamed Elyounoussi podał do Viktora Dadasona, a ten pewnie pokonał Juana Garcię. Lewandowski niemal natychmiast wyrównał po błędzie Junnosuke Suzukiego, ale Dominik Kotarski obronił jego strzał. Pierwsza połowa należała jednak do Duńczyków, którzy skutecznie się bronili.
Po przerwie Barcelona eksplodowała. W 48. minucie Dani Olmo idealnie podał do Yamala, który wyłożył piłkę Lewandowskiemu na gola z 6 metrów. W 60. minucie Yamal trafił po rykoszecie od Pantelisa Hatzidiakosa, a wkrótce Raphinha wykorzystał rzut karny po faulu na 'Lewym'. Rashford ustalił wynik pięknym strzałem z rzutu wolnego w 85. minucie.
Dane potwierdzają klasę Barcy: xG 3,05 z 28 strzałów wobec 1,06 z 6 prób Kopenhagi. Yamal błyszczał – jego 8 asyst w LM to rekord wśród nastolatków (więcej niż Mbappe – 7). 18-latek ma też najwięcej meczów z golem i asystą w jednym spotkaniu LM w tej grupie wiekowej (3, ex aequo z Mbappe). Katalończycy, mimo prowadzenia do przerwy tylko w 1 z ostatnich 5 meczów LM pod wodzą Flicka, zgarnęli najwięcej punktów z przegrywających pozycji (10).
W 1/8 finału czeka ich PSG, Newcastle, Monaco lub Qarabag. To zwycięstwo umacnia pozycję Flicka i potwierdza, że Barcelona jest gotowa na fazę pucharową.



