
Barnes: Ronaldo to 'wypadek czekający na zaistnienie'. Messi jednoczy drużynę
Były reprezentant Anglii John Barnes ostrzegł, że postawa Cristiano Ronaldo może zaszkodzić Portugalii w fazie pucharowej mistrzostw świata. Zdaniem byłego skrzydłowego Liverpoolu i Newcastle, ogromne ego Ronaldo stwarza napięcia w szatni i jest „wypadkiem czekającym na zaistnienie”. Barnes podkreślił, że Portugalczycy awansowali z drugiego miejsca w grupie, mając na koncie pięć punktów i wyprzedzając ich Kolumbia. Ronaldo zdobył w fazie grupowej tylko dwa gole w meczu z Uzbekistanem (5:0).
Ekspert zwrócił uwagę, że konflikt może wybuchnąć, gdy selekcjoner zdecyduje się na ławkę Ronaldo w spotkaniach z silniejszymi rywalami. Sytuację dodatkowo komplikuje forma Lionela Messiego, który strzelił sześć bramek w trzech meczach i poprowadził Argentynę do pewnego awansu z kompletem punktów.
Barnes kontrastuje oba zespoły: „Messi nie musi biegać za piłką, a koledzy mu na to pozwalają, bo go szanują. Jest pokorny. Ronaldo natomiast denerwuje się, gdy nie dostaje piłki, i to drażni zawodników”. Portugalia w 1/16 finału zmierzy się z Chorwacją, a Argentyna z Republiką Zielonego Przylądka. Od decyzji selekcjonerów i umiejętności zarządzania gwiazdami zależy dalszy los obu drużyn.



