
Bentancur ratuje Spurs! De Zerbi musi budować środek pola wokół Urugwajczyka
Rodrigo Bentancur ponownie udowadnia, że jest kluczowym zawodnikiem Tottenhamu Hotspur. W sezonie 2021/22, szczególnie po przejęciu drużyny przez Antonio Conte, Urugwajczyk stworzył z Pierre-Emile Hojbjergiem bardzo skuteczną parę w środku pola i był jednym z najważniejszych graczy zespołu, który wywalczył awans do Ligi Mistrzów.
Niestety, w lutym 2023 roku Bentancur doznał poważnego urazu ACL podczas meczu z Leicester City. Od tego czasu borykał się z kolejnymi kontuzjami kolana, kostki i ścięgna udowego. W minionym sezonie pod wodzą Thomasa Franka para Bentancur-Palhinha była często krytykowana za zbyt zachowawczy styl gry.
Latem Tottenham wydał 185 milionów funtów na Sandro Tonali i Mateusa Fernandesa, co sugerowało, że Bentancur może odejść na dalszy plan. Jednak po trzech kolejkach nowej kampanii pod wodzą Roberto De Zerbi to właśnie 32-latek prezentuje najwyższą formę. W sobotnim remisie 0:0 z Nottingham Forest zdobył dziewięć wybić, dwie przechwycenia i pięć odbiorów piłki, stając się najlepszym zawodnikiem Spurs.
De Zerbi, podobnie jak wcześniej Conte, dostrzega wartość doświadczonego pomocnika. Mimo drogich nabytków, to Bentancur powinien pozostać fundamentem środka pola Tottenhamu w nadchodzących spotkaniach, w tym z Evertonem.



