Cios w marzeniach o tytule! Aston Villa pada z 10-osobowym Brentford
Zdjęcie: a.espncdn.com
Źródło: espn.com

Cios w marzeniach o tytule! Aston Villa pada z 10-osobowym Brentford

Aston Villa doznała bolesnego ciosu w walce o mistrzostwo Premier League, przegrywając 0-1 na własnym stadionie z Brentfordem, który przez sporą część meczu musiał radzić sobie w dziesiątkę. Spotkanie, rozegrane na Villa Park, obfitowało w kontrowersje, a kluczowym momentem okazała się decyzja VAR, która pozbawiła gospodarzy gola i potencjalnie trzech punktów.

Podopieczni Unaiego Emery'ego, którzy w tym sezonie zaskakują świetną formą i plasują się w czołówce tabeli, zdominowali grę, ale nie zdołali przełożyć przewagi na bramki. Brentford, osłabiony czerwoną kartką dla Nathana Collinsa w 70. minucie, przetrwał oblężenie i w doliczonym czasie gry (90+4') zapewnił sobie zwycięstwo golem Yoane'a Wissy. Najbardziej pamiętny epizod miał miejsce tuż przed przerwą – Ollie Watkins wpakował piłkę do siatki, ale VAR anulował trafienie po analizie powtórki, wskazując na faul w początkowej fazie akcji. Kibice Villi nie kryli frustracji, a decyzja sędziego wywołała burzę dyskusji w mediach społecznościowych.

Ta porażka to ogromny setback dla aspiracji Aston Villi do tytułu. Zespół Emery'ego traci teraz cenne punkty do liderów Arsenalu i Manchesteru City, co komplikuje ich szanse w najbardziej wyrównanej Premier League od lat. Brentford, z Thomasem Frankiem na ławce, potwierdza swoją reputację "killerów gigantów", notując kolejne sensacyjne zwycięstwo. Kolejne mecze pokażą, czy Villa zdoła się podnieść, ale ten wieczór na pewno długo będzie gryzł w serca fanów "Lwów".

Sprawdź dzisiejsze typy

Nasze AI przygotowało analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy