
Donnarumma na krawędzi! City ledwo uniknęło wpadek z Coventry
Bramkarz Manchesteru City Gianluigi Donnarumma przeżył nerwowe początki meczu na Etihad Stadium, gdzie jego zespół zmierzył się z beniaminkiem Coventry City. Włoch dwukrotnie znalazł się w centrum kontrowersji już w pierwszych ośmiu minutach spotkania.
Pierwszy alarm wywołała niepewna interwencja po podaniu Abdoukodira Khusanova. Piłka potoczyła się w stronę pustej bramki, a Donnarumma zdołał ją wybić w ostatniej chwili. Na trybunach i w mediach społecznościowych natychmiast rozgorzała dyskusja, czy piłka przekroczyła linię.
Chwilę później City znowu drżało. Błąd w rozegraniu pozwolił Taiwo Awoniyi na wyjście sam na sam z bramkarzem, jednak Nigeryjczyk nie wykorzystał okazji i strzelił obok słupka. Mimo tych wpadek ekipa Enzo Mareski zdołała opanować grę.
W pierwszej połowie decydujące uderzenie należało do Erlinga Haalanda, który głową umieścił piłkę w siatce po dokładnym dośrodkowaniu. Norweg zapewnił liderom Premier League prowadzenie 1:0 przed przerwą. Coventry, mimo kilku obiecujących kontr, nie zdołało zaskoczyć mistrza kraju.



