
Igor Thiago – brazylijski rekordzista Premier League, który zmienia oblicze napastników z Brazylii!
Gdy myślimy o brazylijskich snajperach, przed oczami stają Romario, Ronaldo czy Adriano – gracze o eksplozywnym sprincie, sile, dryblingu i bezlitosnym wykończeniu. Innym przychodzą na myśl Roberto Firmino czy Gabriel Jesus – fałszywi napastnicy oferujący więcej niż tylko gole. Obie grupy łączy radość, jaką niosą futbolowi. Dziś jednak Igor Thiago, 24-letni 191-centymetrowy Brazylijczyk z Brentford, tworzy trzecią kategorię.
Thiago jest rewelacją obecnego sezonu Premier League. Z 16 golami pobił rekord największej liczby bramek strzelonych przez Brazylijczyka w jednej kampanii angielskiej elity (poprzednio 15 – Firmino, Gabriel Martinelli i Matheus Cunha). Z 17 meczami przed sobą celuje w absolutny szczyt. Nietypowy jak na Brazylijczyka – bez fajerwerków, szybki raczej nie jest, ale potężny fizycznie, zwinny jak na olbrzyma, skuteczny w powietrzu. Przypomina klasycznych brytyjskich stoperów à la Dominic Calvert-Lewin. Liczy się dla niego tylko wynik.
Kariera Thiago to pasmo rekordów: z Cruzeiro do bułgarskiego Ludogorets (2022), potem Club Brugge (2023, rekord transferowy Bułgarii), aż po Brentford za 30 mln funtów – rekord obu klubów. Kontuzja kolana w preseason opóźniła debiut, ale po odejściach Yoane Wissy, Bryana Mbeumo, kapitana Christiana Nørgaarda i trenera Thomasa Franka Brentford tipowano na spadek. Tymczasem w styczniu są na 5. miejscu, 2 pkt za mistrzem Liverpoolem. Klucz to Thiago: 46% ich goli (16 z 35), zaangażowany w 17. Strzelał m.in. Liverpoolowi, Newcastle, Manchesterowi United; hat-trick z Evertonem, dublet ze Sunderlandem.
Tylko Erling Haaland (20 goli, 24 asysty+gole) jest lepszy. Thiago oddał 50 strzałów (najwięcej po Norwegu), xG/90: 0,64; xGOT/90: 0,74; gole/90: 0,82. Prawie wszystkie z pola karnego – to świadome pozycjonowanie. Pod wodzą Keitha Andrewsa jest maszyną do bramek, udowadniając, że skuteczność bije styl.



