
Kontuzja Goretzki osłabia Villa przed starciem z Brugge
Aston Villa Unai Emery’ego stoi przed poważnym problemem kadrowym przed kluczowym meczem Ligi Mistrzów z Club Brugge. Z drużyny na pewien czas wypadł Leon Goretzka, którego problemy zdrowotne znacząco osłabiły linię pomocy „Lwów”.
Niemiecki pomocnik, który latem trafił do Villa Park jako wolny agent po bogatej karierze w Bayernie Monachium, nie zdołał jeszcze zadebiutować w barwach nowego klubu. Reakcja organizmu na zwiększone obciążenia treningowe sprawiła, że 31-letni zawodnik musi wstrzymać przygotowania. Przerwa potrwa co najmniej miesiąc, co oznacza, że Goretzka nie zagra do wznowienia rozgrywek ligowych po wrześniowej przerwie reprezentacyjnej.
Emery przyznał, że absencja doświadczonego Niemca jest frustrująca, choć zapewnił, że sztab ma alternatywy. „Goretzka to zawodnik, który pomoże nam w różnych rozgrywkach” – podkreślił hiszpański trener. Sam piłkarz wyjaśnił na mediach społecznościowych, że jego ciało nie zaakceptowało jeszcze nowego reżimu treningowego po okresie mniejszej aktywności w Niemczech.
Villa rozpoczęła sezon 2026/27 słabo – po trzech kolejkach Premier League ma tylko jeden remis i dwie porażki. W Brugii zespół będzie musiał radzić sobie bez Goretzki i Johana Manzambiego, choć do dyspozycji wraca Joao Gomes. Belgowie z kolei wchodzą w mecz w dobrej formie, notując cztery zwycięstwa w pięciu pierwszych spotkaniach ligowych. Emeryt musi też zmierzyć się z bagażem historycznym – w poprzednim spotkaniu tych drużyn w Lidze Mistrzów w 2024 roku Villa przegrała 0:1.



