Liverpool 4-1 Barnsley: Wirtz i Ekitike heroicznie ratują The Reds przed kublową sensacją!
Zdjęcie: images.performgroup.com
Źródło: fotmob.com

Liverpool 4-1 Barnsley: Wirtz i Ekitike heroicznie ratują The Reds przed kublową sensacją!

Liverpool przeżył nerwowe chwile na Anfield w trzeciej rundzie Pucharu Anglii, ale ostatecznie pokonał Barnsley 4-1 dzięki dwóm późnym golom Floriana Wirtza i Hugo Ekitike. Spotkanie, które mogło zakończyć się sensacyjnym upsetem, dostarczyło kibicom emocji godnych kublowych tradycji.

Już po 28 sekundach Davis Keillor-Dunn omal nie wprawił w osłupienie The Reds, głową trafiając w słupek. Liverpool szybko się otrząsnął – w 9. minucie Dominik Szoboszlai, zupełnie niepilnowany, posłał fenomenalny strzał z dystansu do siatki. W 36. minucie Jeremie Frimpong podwyższył wynik pięknym uderzeniem z rzutu wolnego w dach bramki. Chwilę później, bo w 40. minucie, Szoboszlai popełnił fatalny błąd: próbując piętą odegrać do Giorgiego Mamardashviliego, podarował Adamowi Phillipsowi gola z bliska.

Po przerwie Liverpool naciskał, lecz Barnsley domagało się rzutu karnego po faulu Szoboszlai na Reyesie Clearym – sędzia pozostał nieugięty. Wirtz zmarnował okazję, ale w 84. minucie naprawił błąd, kapitalnie przelobując Murphy'ego Coopera. W doliczonym czasie (90+4') Wirtz asystował przy pierwszej piłce dotkniętej przez Ekitike, który zapewnił zwycięstwo.

Statystyki pokazują dominację Liverpoolu: 21 strzałów i 1,92 xG wobec 1,19 xG z 9 prób Barnsley. Szoboszlai jako pierwszy od Alexis Mac Allistera (grudzień 2024 vs Tottenham) strzelił gola i sprokurował innego. The Reds awansowali z 14 z 15 trzecich rund FA Cup od sezonu 2011/12 (ex aequo z Chelsea i Man City), pozostając niepokonani w 11 meczach we wszystkich rozgrywkach (6Z-5R). Barnsley po raz siódmy z rzędu odpada z PL-rywalem.

Sprawdź dzisiejsze typy

Nasze AI przygotowało analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy