Liverpool unika koszmaru z 2008? Zapowiedź hitu Pucharu Anglii z Barnsley
Zdjęcie: latest.fotmob.com
Źródło: fotmob.com

Liverpool unika koszmaru z 2008? Zapowiedź hitu Pucharu Anglii z Barnsley

Liverpool FC podejmuje Barnsley FC w trzeciej rundzie Pucharu Anglii na stadionie Anfield, mając w pamięci bolesną historię z 2008 roku. Ósmnaście lat temu, pod wodzą Rafaela Beniteza, osłabiona jedenastka The Reds uległa wtedy Tykes w piątej rundzie po golu w doliczonym czasie gry. Arne Slot, pod presją po zmiennej formie zespołu, nie może pozwolić sobie na podobny scenariusz.

Sezon Liverpoolu to prawdziwy rollercoaster: od serii zwycięstw we wszystkich rozgrywkach po dziewięć porażek w dwunastu meczach i spadek do środka tabeli. Obecnie podopieczni Holendra są niepokonani od dziesięciu spotkań i zajmują czwarte miejsce w Premier League, choć występy budzą mieszane uczucia, a menedżer jest pod lupą.

Barnsley, prowadzone przez Conora Hourihane'a, zajmuje 17. pozycję w League One. Bilans 21 kolejek to osiem zwycięstw, osiem porażek i pięć remisów, z równowagą 33 goli strzelonych i straconych. Tykes mają tylko jedno zwycięstwo w ostatnich siedmiu meczach ligowych, ale w Pucharze Anglii spisują się solidnie, eliminując York City i Peterborough.

Slot nie ujawnił jeszcze składu, ale fala kontuzji – Giovanni Leoni (zerwane ACL, cały sezon out), Alexander Isak (złamana noga, miesiące przerwy), Wataru Endo (powrót po urazie), Stefan Bajčetić (powrót pod koniec miesiąca), Hugo Ekitike (problemy kondycyjne) oraz Mohamed Salah (AFCON z Egiptem) – zmusza do rotacji. Szansę może dostać młody Rio Ngumoha. W Barnsley brakuje kapitana Luca Connella (czerwona kartka).

Kluczową postacią Tykes jest Davis Keillor-Dunn – 28-latek z 11 golami i asystą w League One (0,55 gola na 90 minut, 7,7 xG). Liverpool nie może przegrać u siebie – stawiamy na minimalne zwycięstwo 1:0 lub 2:1.

Sprawdź dzisiejsze typy

Nasze AI przygotowało analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy