
Liverpool w szoku: Potwierdzono katastrofalny uraz Conora Bradleya!
Liverpool FC oficjalnie potwierdził dewastującą skalę kontuzji młodego prawego obrońcy Conora Bradleya, co stanowi poważny cios dla zespołu Jürgena Kloppa w kluczowym momencie sezonu. 20-letni Irlandczyk z Północy, który w ostatnich tygodniach błyszczał na Anfield, doznał urazu podczas meczu z Aston Villą, a najnowsze badania medyczne wykazały, że czeka go długa przerwa.
Bradley, wychowanek akademii The Reds, przebojem wdarł się do pierwszego zespołu po kontuzji Trenta Alexandra-Arnolda. W zaledwie kilku występach zaliczył asystę w Lidze Mistrzów przeciwko Atalancie i imponował dynamiką oraz dojrzałością w Premier League. Jego energia na prawym skrzydle była kluczowa dla ofensywnego stylu gry Liverpoolu, który walczy o mistrzostwo Anglii i sukcesy w europejskich pucharach.
Według komunikatu klubu, Bradley przeszedł szczegółowe badania, które potwierdziły poważny uraz więzadeł w kostce. Szacowany czas powrotu na boisko to co najmniej trzy miesiące, co oznacza, że pomocny Irlandczyk nie zagra w najważniejszych meczach fazy grupowej Ligi Mistrzów i derbach Merseyside. To ogromna strata dla Kloppa, który musi teraz szukać alternatyw – powrót Alexandra-Arnolda przyspiesza, ale Bradley udowodnił, że jest gotowy na wielką karierę.
Fani na Anfield już teraz tęsknią za tym talentem, który w barwach Sheffield United na wypożyczeniu zbierał doświadczenie w Championship. Liverpool podkreśla, że zawodnik otrzyma najlepsze wsparcie medyczne, by jak najszybciej wrócił do formy. Ten uraz przypomina, jak kruche są plany w piłce nożnej – The Reds muszą się dostosować, by utrzymać passę zwycięstw.



