
Mateta poza kadrą Palace! Gwiazda Orłów na wylocie przed starciem z Forest
Jean-Philippe Mateta nie znalazł się w kadrze Crystal Palace na niedzielę wyjazdowe spotkanie z Nottingham Forest w ramach Premier League. Francuski napastnik zbliża się do odejścia z Selhurst Park, co potwierdziły liczne doniesienia transferowe.
27-letni snajper, który dołączył do Palace latem 2021 roku na zasadzie wypożyczenia z Mainz, stał się kluczową postacią w ataku Orłów. W obecnym sezonie Premier League Mateta strzelił już 16 bramek, w tym hat-tricka w wygranym 5:0 meczu z West Hamem w kwietniu, co zapewniło drużynie cenny punkt w walce o utrzymanie. Jego kontrakt wygasa w 2026 roku, ale rosnąca forma przyciągnęła uwagę kilku europejskich gigantów.
Według brytyjskich mediów, takich jak The Athletic i Sky Sports, Lyon jest liderem wyścigu o podpisanie Matety. Francuski klub, walczący o powrót do europejskich pucharów, złożył już oficjalną ofertę, a negocjacje są na zaawansowanym etapie. Palace, plasujące się obecnie na 12. miejscu w tabeli, nie będzie blokować transferu, zwłaszcza że otrzymało niedawno propozycje w wysokości ponad 30 milionów funtów.
Oliver Glasner, menedżer Palace, potwierdził w konferencji prasowej przed meczem: „Mateta skupia się na przyszłości, a my szanujemy jego decyzję". Brak Francuza to poważny cios dla Orłów, które w ostatnich pięciu spotkaniach strzeliły tylko trzy gole. Nottingham Forest, rywale z 17. miejsca, również mają problemy kadrowe, ale mecz na City Ground zapowiada się emocjonująco.
Odejście Matety mogłoby oznaczać rewolucję w Palace, które latem może stracić także Eberechiego Eze. Fani Orłów już teraz żegnają swojego bohatera, który pomógł klubowi uniknąć spadku w poprzednich sezonach.



