
Sensacja stulecia na Parc des Princes! Ikoné nokautuje obrońców Pucharu Francji
Paris Saint-Germain, obrońcy trofeum Coupe de France i triumfatorzy zeszłorocznego treble'u, ponieśli historyczną porażkę w 1/32 finału rozgrywek. Paris FC wygrało na stadionie Parc des Princes 1:0, a decydującego gola strzelił superrezerwowy Jonathan Ikoné. To pierwsze w historii zwycięstwo paryskiego rywala nad potęgą Ligue 1.
Tylko miesiąc temu PSG pokonało Paris FC 2:1 w derbach Ligue 1, ale ekipa trenera Stéphane'a Gilliego zemściła się spektakularnie. Gospodarze zdominowali mecz, oddając aż 25 strzałów (wobec zaledwie czterech gości), lecz nie zdołali przełamać defensywy. Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem niewykorzystanych szans Bradleya Barcoli, Chvicii Kvaratskhelii i Gonçalo Ramosa. Obed Nkambadio błyszczał w bramce Paris FC, odpierając m.in. groźne próby Gruzina.
Przełom nastąpił po przerwie. W 68. minucie szybka kontra: Ilan Kebbal idealnie podał do Ikoné, który opanował piłkę i pokonał Lucasa Chevaliera strzałem z bliska. PSG rzuciło się do ataku – Warren Zaïre-Emery trafił w poprzeczkę, Illia Zabarnyi i Désiré Doué chybili obok bramki, a w doliczonym czasie Nkambadio cudem wybronił strzał Vitinhi.
To największy upset rundy 1/32 w tym sezonie Coupe de France. Dla PSG to dopiero druga taka wczesna eliminacja w ciągu ostatnich 20 lat – poprzednio dokonał tego Montpellier w 2014 roku. Ikoné jest w gazie: ma już cztery gole w pucharze, najwięcej w ekipie Paris FC. Historyczny wieczór dla paryskiego futbolu!



