
«Sposób, w jaki się zachowuje» – Arne Slot studzi obawy Robertsona o formę Liverpoolu
Nowy menedżer Liverpoolu, Arne Slot, odpowiedział na niedawne wypowiedzi Andy'ego Robertsona, który wyraził zaniepokojenie słabą formą zespołu w meczach towarzyskich. Szkocki lewy obrońca, jeden z weteranów 'The Reds', w podcaście zasugerował, że wyniki preseason – w tym porażki z zespołami takimi jak Preston North End czy Las Palmas – budzą jego niepokój. «Jestem zaniepokojony, bo przegrywamy mecze, których nie powinniśmy» – stwierdził Robertson, podkreślając presję przed nowym sezonem Premier League.
Slot, który objął stery po Jürgenie Kloppie, nie pozostał obojętny na te słowa. W konferencji prasowej przed sparingiem z Arsenalem Holender skomentował zachowanie swojego podopiecznego: «Sposób, w jaki się zachowuje, pokazuje, że jest w pełni zaangażowany i zmotywowany. To pozytywne». Trener Liverpoolu zauważył, że Robertson nie tylko mówi o problemach, ale działa – trenuje z pełnym oddaniem i motywuje kolegów z zespołu.
Kontekst jest kluczowy: Liverpool pod wodzą Slota przechodzi okres przejściowy. Po erze Kloppa, który odszedł po dziewięciu latach pełnych trofeów, kibice i gracze dostosowują się do nowych metod holenderskiego szkoleniowca. Preseason to czas testów, a nie trofeów – Slot powtarza, że priorytetem jest budowa kondycji i taktyki, a nie wyniki sparingów. Robertson, z 302 występami w Liverpoolu i tytułem mistrza Anglii na koncie, jest symbolem waleczności 'The Reds'. Jego obawy odzwierciedlają presję na Anfield, gdzie oczekiwania są zawsze najwyższe.
Czy te słowa uspokoją Szkota? Sezon rusza 17 sierpnia meczem z Ipswich Town. Liverpool, z gwiazdami jak Salah czy Van Dijk, celuje w powrót na szczyt. Slot wydaje się mieć wszystko pod kontrolą – a zachowanie Robertsona tylko to potwierdza.



