
Sterling kończy nieudany rozdział w Chelsea! Rozstanie za porozumieniem stron
Raheem Sterling nie jest już zawodnikiem Chelsea FC. Angielski skrzydłowy opuścił Stamford Bridge za porozumieniem stron, co oznacza przedterminowe rozwiązanie kontraktu po zaledwie trzech i pół roku od transferu z Manchesteru City.
31-letni reprezentant Anglii dołączył do "The Blues" latem 2022 roku za rekordowe 47,5 miliona funtów. Miał jeszcze 18 miesięcy ważnej umowy, ale jego pobyt w Londynie okazał się rozczarowujący. W 81 występach we wszystkich rozgrywkach zaliczył 62 wyjścia w podstawowym składzie, strzelając 19 bramek i notując 12 asyst. Sezon 2024/25 spędził na wypożyczeniu w Arsenalu, lecz pod wodzą Mikela Artety nie zdołał przekonać do siebie sztabu szkoleniowego i został odesłany z powrotem do Chelsea.
Pod wodzą nowego trenera Enzo Mareski Sterling stał się zbędny. Został całkowicie wyizolowany od pierwszej drużyny i trenował z tak zwanym "bomb squad" – grupą niechcianych graczy – po nieudanych próbach transferu latem. Interesowały się nim m.in. Juventus Turyn, Bayer Leverkusen i Fulham, ale żadna z tych opcji nie doszła do skutku.
Oficjalne oświadczenie Chelsea brzmi: "Raheem Sterling dziś opuścił Chelsea FC za obopólną zgodą, kończąc trzy i pół sezonu jako nasz zawodnik, od transferu z Manchesteru City latem 2022 roku. Dziękujemy Raheemowi za wkład w nasz klub i życzymy powodzenia w dalszej karierze".
Sterling, niegdyś gwiazda City i reprezentacji Anglii, musi teraz szukać nowego wyzwania, by odbudować formę w Premier League lub za granicą. To kolejny przykład burzliwych transferów w erze Todda Boehly'ego w Chelsea.



