
Wright ostro o Amorimie: 'To wstyd dla Portugalczyka! Mainoo błyszczy bez niego'
Były menedżer Manchesteru United Ruben Amorim został ostro skrytykowany przez Iana Wrighta za nieumiejętne wykorzystanie talentu Kobbie Mainoo. Angielski pomocnik, gwiazda akademii "Czerwonych Diabłów", zaliczył zaledwie garstkę występów pod wodzą Portugalczyka w tym sezonie. Od czasu przejęcia sterów przez Michaela Carricka, 20-latek jest podstawowym graczem we wszystkich czterech zwycięstwach United.
Amorim, który objął United 14 miesięcy temu, został zwolniony na początku stycznia po konflikcie z zarządem dotyczącym tytułu – domagał się miana "menedżera", a nie tylko "trenera". Mimo poprawy formy zespołu, jego era zakończyła się fatalnie: najgorszym w historii 15. miejscem w Premier League, porażką w finale Ligi Europy z Tottenhamem Hotspur oraz kontrowersyjnymi wypowiedziami, w których nazwał swój zespół "być może najgorszym w historii klubu".
Po remisie 1:1 z Leeds Amorim stwierdził: "Przyjechałem tu jako menedżer Manchesteru United, nie trener. Nie jestem Tuchelem, Contem czy Mourinho, ale jestem menedżerem United na 18 miesięcy lub do czasu decyzji zarządu. Nie zrezygnuję".
Mainoo, kluczowy pod wodzą poprzednika Erika ten Haga, nie pasował do wymagającego 3-4-3 Portugalczyka. Po genialnym występie w wygranej 2:0 z Tottenhamem Wright na antenie Premier League World nie krył oburzenia: "Pod Amorimem wszyscy byli zdezorientowani. Mainoo, produkt akademii, nie dostawał szans, choć gra w tej wymagającej pomocy. Bruno Fernandes mówi, że mają wolność ekspresji, bo są dobrzy. Kobbie to bardzo dobry gracz. To bardzo wstydliwe dla Amorima – produkt United był bliski odejścia".
Latem 2025 Mainoo domagał się wypożyczenia, interesowało się nim Napoli (gdzie gra Scott McTominay), ale został i podpisze nowy kontrakt. United czeka wtorkowy mecz z walczącym o utrzymanie West Hamem – Carrick celuje w piąte z rzędu zwycięstwo. W tle plotki o powrocie Mainoo do reprezentacji Anglii na MŚ, odkąd Thomas Tuchel zastąpił Garetha Southgate'a (ostatni występ we wrześniu 2024).



