
Arteta celowo sabotował Arsenal! Trener buduje odporność psychiczną przed Ligą Mistrzów
Mikel Arteta ujawnił nietypowe metody przygotowań Arsenalu do niespodziewanych zakłóceń po chaosie związanym z lotem do Włoch przed meczem Ligi Mistrzów z Napoli. Lot Kanonierów został poważnie opóźniony przez awarię brytyjskiej kontroli ruchu lotniczego, co zmusiło trenera do odwołania konferencji prasowej. Mimo to Arsenal nie stracił koncentracji i ostatecznie wygrał 1-0 z włoskim rywalem.
Hiszpański szkoleniowiec przyznał, że celowo organizował podobne problemy logistyczne już podczas przedsezonowych przygotowań. Chciał w ten sposób wzmocnić mentalną odporność zawodników. „Kocham takie wyzwania. Starałem się je tworzyć latem, żebyśmy wiedzieli, jak sobie z nimi radzić” – wyjaśnił Arteta. W ramach eksperymentów opóźniał posiłki drużyny, zmieniał trasę do stadionu, a nawet kazał zawodnikom korzystać z przegrzanego szatni bez wystarczającej liczby łóżek do masażu.
Trener Arsenal podkreślił, że niekontrolowane sytuacje nie powinny wywoływać paniki. Zamiast narzekać na opóźniony lot, zawodnicy mieli wykorzystać czas produktywnie – grając w karty czy odpoczywając. Arteta stosuje podobne nietypowe metody od dłuższego czasu – wcześniej puszczał hymn Liverpoolu podczas treningów, a raz wynajął nawet kieszonkowców na drużynowej kolacji.
Po zeszłorocznym finale Ligi Mistrzów przegranym w rzutach karnych, Arsenal walczy o europejski sukces. Zwycięstwo w Neapolu mimo trudnych warunków pokazuje, że psychiczne przygotowanie zespołu zaczyna przynosić efekty.



