
Chelsea największym przegranym okna transferowego w WSL! Liverpool i Spurs wśród zwycięzców
Zimowe okno transferowe w Women's Super League (WSL), które zamknęło się w styczniu 2026 roku, przyniosło wyraźny podział na zwycięzców i przegranych. Dla niektórych klubów oznaczało to kluczowe wzmocnienia, dla innych – bolesną bezczynność, która może zaważyć na losach sezonu.
Liverpool, walczący o utrzymanie po serii kontuzji więzadeł krzyżowych i innych urazów, wykorzystał styczeń w pełni. Klub z Merseyside pozyskał cztery ważne zawodniczki, w tym doświadczoną Irlandkę Denise O'Sullivan, co ma pomóc w walce o przetrwanie w lidze. Nowy menedżer Gareth Taylor, były szef Manchesteru City, notuje poprawę formy – remisy z London City Lionesses, Chelsea i West Ham dają nadzieję na finisz.
Tottenham Hotspur, pod wodzą Martina Ho z doświadczeniem w norweskim SK Brann, ściągnął cztery Skandynawki: utalentowaną 20-letnią Norweżkę Signe Gaupset (z Brann), Julie Blakstad (Hammarby IF), Hannę Wijk i Matildę Nildén (BK Hacken). Te transfery wypełniły luki w środku pola i ataku, gdzie Spurs tworzą szanse, ale mają problemy z ich finalizacją. Po pierwszej połowie sezonu zajmują 5. miejsce, ex aequo z Arsenalem.
Styczeń przyniósł falę Skandynawskich gwiazd do WSL – siedem Szwedek, pięciu Norweżek i Dunka Malou Marcetto kuszone wyższymi zarobkami, lepszymi warunkami i rywalizacją. To trend: ligi jak Damallsvenskan i Toppserien stają się kuźniami talentów dla WSL i NWSL, choć tracą gwiazdy, ryzykując upadek.
Wśród przegranych prym wiódł Chelsea. Mimo największego budżetu w Anglii, Sonia Bompastor nie wypełniła luk – brak formie napastniczek (Mayra Ramírez, Catarina Macario, Sam Kerr, Aggie Beever-Jones) i obrończyni Nathalie Björn. Nieudane próby z Jennifer Echegini z PSG. Chelsea traci do liderującego Manchesteru City 12 punktów, co grozi utratą Europy.
Leicester, 12. w tabeli, sprowadził weteranki jak Rachel Williams czy Alisha Lehmann, ale brakuje kreatywności i goli. Manchester United dodał Leę Schüller i Szwedki, lecz słaba obrona budzi obawy. Arsenal tylko Smillę Holmberg, planując rewolucję latem z Georgia Stanway i Oną Batlle.
.png?auto=webp&format=pjpg&width=3840&quality=60)


