
Flick szykuje awaryjny plan na PSG. Raphinha wraca do podstawowego składu
Barcelona wróciła z Sewilli z trzema punktami, ale zapłaciła za zwycięstwo poważnymi stratami. Eric Garcia i Jules Kounde nie wystąpią w spotkaniu z Paris Saint-Germain, a Gerard Martin opuścił boisko z powodu dolegliwości stopy. Jego występ w wyjściowej jedenastce na Parc des Princes wydaje się mało prawdopodobny, dlatego Hansi Flick rozważa przesunięcie pomocników do środka obrony.
Na konferencji prasowej trener wskazał Frenkiego de Jonga oraz Alexa Camposa jako możliwe rozwiązania. „Frenkie może zagrać, Alex Campos również jest z nami. Jestem pewien, że wszystko pójdzie dobrze. Być może nie jesteśmy teraz w najlepszym momencie, ale musimy to zaakceptować” – powiedział. De Jong wrócił niedawno do pełnej dyspozycji przed meczem z Realem Betis, a w przeszłości występował na środku obrony. Doświadczenie w tej roli ma także Rodri, który grał tam w Manchesterze City.
Mimo problemów kadrowych Flick zachowuje optymizm. Potwierdził, że Raphinha znajdzie się w podstawowym składzie. Podkreślił też, że jego zespół, mający za sobą serię 11 zwycięstw, powinien podejść do wyzwania z pewnością siebie. PSG określił jako najlepszą drużynę świata ostatnich dwóch lat.
Po paryskim spotkaniu Barcelonę czeka El Clásico, ale Flick zaznaczył, że najważniejszy jest najbliższy mecz. Wyraził również nadzieję, że Kounde będzie gotowy do gry pod koniec tygodnia.



