
Hackney potrzebuje czasu. Beckford przewiduje, kiedy stanie się ważną postacią Evertonu
Hayden Hackney, wybrany najlepszym piłkarzem Championship po znakomitym sezonie w Middlesbrough, wciąż czeka na ugruntowanie pozycji w Evertonie. Były napastnik klubu Jermaine Beckford uważa, że pomocnik może stać się regularnym członkiem zespołu po rozegraniu 10–15 spotkań i lepszym poznaniu wymagań trenera Davida Moyesa.
24-latek przeniósł się na Merseyside za 24 mln funtów. Wcześniej był rozchwytywany po tym, jak błyszczał na zapleczu Premier League, jednak kontuzja ograniczyła jego udział w walce Middlesbrough o awans w sezonie 2025/26. W finale baraży z Hull City wszedł na boisko na 20 minut, a po porażce na Wembley nie krył łez.
W Premier League Hackney raz znalazł się w podstawowym składzie — na mecz z Crystal Palace 22 sierpnia — a sześć razy wchodził z ławki. Zdobył jednak pierwszą bramkę dla Evertonu w wygranym 3:1 spotkaniu Pucharu Ligi z Newcastle, które zapewniło drużynie awans do ćwierćfinału.
Beckford podkreśla, że przeskok z League One przez Championship do Premier League jest ogromny, a w Evertonie zawodnik musi najpierw zrozumieć zasady i oczekiwania Moyesa. Podobnego czasu na adaptację potrzebuje Tyler Dibling, sprowadzony z Southampton za 42 mln funtów. 20-latek nie zdobył jeszcze gola i rozegrał 17 spotkań w pierwszym sezonie, a jego rozwój — zdaniem Beckforda — obejmuje także naukę na błędach.
Everton, obecnie 14. w tabeli, zdobył punkt w trzech ostatnich meczach ligowych. W poniedziałek zmierzy się na wyjeździe z Newcastle; zwycięstwo może dać zespołowi awans nawet na siódme miejsce.



