
Liverpool w tarapatach przed Barnsley: Kontuzje szaleją w obronie i ataku!
Liverpool zmierzy się z Barnsley w trzeciej rundzie Pucharu Ligi Angielskiej (Carabao Cup), ale Arne Slot ma poważny ból głowy. Podopieczni holenderskiego trenera borykają się z plagą kontuzji na obu końcach boiska, co komplikuje przewidywanie wyjściowego składu na czwartkowe starcie na Anfield.
W defensywie sytuacja jest krytyczna. Trent Alexander-Arnold nadal leczy uraz, Ibrahima Konaté jest wykluczony, a Joe Gomez również pauzuje. Caoimhin Kelleher prawdopodobnie zastąpi kontuzjowanego Albiona (Alisson Beckera, który zmaga się z problemami mięśniowymi). W środku obrony Van Dijk może wrócić po urazie, ale obok niego Quansah lub młodziutki Bradley. Robertson na lewej stronie wydaje się pewniakiem.
Nie lepiej wygląda atak. Darwin Núñez i Diogo Jota są sidelined przez urazy, co ogranicza opcje w ofensywie. Mohamed Salah, mimo drobnych dolegliwości, powinien zagrać, wspierany przez Dominica Soboslaia i Luisa Díaza. W środku pola – rotacja z Endo i Mac Allisterem.
Przewidywany skład (4-3-3): Kelleher – Bradley, Quansah, Van Dijk, Robertson – Mac Allister, Endo, Szoboszlai – Salah, Gakpo, Díaz.
Barnsley, beniaminek League One po awansie, sensacyjnie wyeliminowało Manchester United w poprzedniej rundzie, co czyni ich czarnym koniem. Liverpool, lider Premier League, nie może zlekceważyć rywala – porażka oznaczałaby wstydliwą wpadkę. Slot zapowiedział rotacje, ale kontuzje zmuszą go do improwizacji. Czy 'The Reds' wykorzystają atut własnego boiska i doświadczenie, by przebrnąć dalej? Kibice wstrzymują oddech.



