
Następcy Van Dijka? Liverpool szykuje plan na odejście defensywnego króla
Virgil van Dijk wchodzi w ostatni rok kontraktu z Liverpoolem, co oznacza, że latem 2027 roku będzie wolnym agentem. Czy The Reds mają już gotowy plan sukcesji dla swojego defensywnego lidera? Były obrońca klubu Stephen Warnock przyznał w rozmowie z GOAL, że tacy kandydaci mogą już istnieć – to utalentowani młodzi stoperzy: Jeremy Jacquet i Giovanni Leoni.
Pytania o przyszłość po odejściu Van Dijka, który spędził w Merseyside dziewięć i pół roku, pojawiają się od dłuższego czasu. Holenderski obrońca pozostawi po sobie ogromną lukę. W tym czasie zdobył dwa tytuły mistrza Anglii, Ligę Mistrzów i zajął drugie miejsce w plebiscycie na Złotą Piłkę. 35-latek powinien wkrótce przekroczyć barierę 400 występów w barwach Liverpoolu.
W obecnym sezonie Van Dijk nadal odgrywa kluczową rolę, porządkując defensywę, w której pełni obrońcy Jeremie Frimpong i Milos Kerkez muszą poprawić formę, a wypożyczony Ronald Araujo walczy o regularne minuty.
Obiecujący Francuz Jacquet, sprowadzony latem z Rennes za 55 milionów funtów, szybko wkomponował się w zespół. 19-letni Włoch Leoni, który przed kontuzją ACL zbierał pochwały w Serie A, dopiero wraca do gry po niemal rocznej przerwie. Warnock podkreśla, że choć obaj mają potencjał, zastąpienie Van Dijka będzie ogromnym wyzwaniem – zwłaszcza w okresie przejściowym, w jakim obecnie znajduje się Liverpool. Kolejny test czeka zespół w piątek na wyjeździe z Ipswich.



