
Semenyo vs Newcastle: Czy bomba Bournemouth wybuchnie w półfinalu Pucharu Ligi?
Półfinał Carabao Cup zapowiada się jako prawdziwy hit: AFC Bournemouth zmierzy się z ambitnym Newcastle United. Największą zagadką pozostaje dyspozycja Antoine'a Semenyo – czy 24-letni ghański napastnik zdąży wrócić do gry i wzmocnić ambitną ekipę Andoniego Iraoli?
Semenyo, transferowy strzał w dziesiątkę z Bristol City za 10 milionów funtów, stał się filarem ataku Bournemouth. W obecnym sezonie Premier League strzelił już osiem bramek i dorzucił pięć asyst, stając się niekwestionowaną gwiazdą. Jego dynamika, siła i instynkt strzelecki pozwoliły Wiśniowym wspiąć się w tabeli i marzyć o europejskich pucharach. Jednak w ostatnim ligowym starciu z Manchesterem United doznał urazu mięśnia uda, co postawiło pod znakiem zapytania jego udział w kluczowych spotkaniach.
Trener Iraola na konferencji prasowej był ostrożny: 'Antoine trenuje indywidualnie, ale decyzja zapadnie w ostatniej chwili. Jego obecność mogłaby zmienić dynamikę meczu'. Dla Bournemouth to szansa na historyczny awans do finału na Wembley – klub nigdy nie dotarł tak daleko w Pucharze Ligi. Newcastle, prowadzone przez Eddiego Howe'a, również liczy na sensację po wyeliminowaniu silniejszych rywali, ale bez Semenyo Wiśniowi mogą mieć problemy w starciu z defensywą Magpies, wzmocnioną Botmanem i Schărfem.
Pierwszy mecz półfinałowy odbędzie się na Vitality Stadium, rewanż na St. James' Park. Forma obu ekip jest wyrównana – Bournemouth niepokonane w ostatnich pięciu spotkaniach, Newcastle z serią zwycięstw w lidze. Jeśli Semenyo zagra, kibice zapowiadają święto futbolu. Bez niego? To będzie test charakteru dla reszty składu. Ostateczna decyzja – w poniedziałek. Piłka nożna lubi dramaty, a ten może być epicki.



