Michael Olise i jego irytujące wywiady – czy to już przesada?
Zdjęcie: cdn.mos.cms.futurecdn.net
Źródło: fourfourtwo.com

Michael Olise i jego irytujące wywiady – czy to już przesada?

Kolejny pomeczowy wywiad z skrzydłowym Bayernu Monachium Michaelem Olise ponownie stał się viralem w mediach społecznościowych, jednak tym razem z powodów dalekich od pozytywnych. Kibice futbolu po raz kolejny mieli okazję obserwować niezręczne milczenie oraz zachowanie zawodnika, który wydaje się celowo utrudniać pracę dziennikarzom.

To, co na początku uchodziło za oryginalny i memiczny styl młodego piłkarza, obecnie przekroczyło granicę i stało się po prostu niegrzeczne oraz męczące. Sposób, w jaki Olise podchodzi do mediów, nie jest już postrzegany jako cool czy sprytny – maluje młodych piłkarzy w złym świetle.

Przez dłuższy czas autor tekstu dawał Francuzowi kredyt zaufania, zastanawiając się nawet, czy problemem nie jest nieśmiałość lub lęk społeczny. Jednak nagrania z kamery sędziowskiej pokazują, że na boisku Olise jest zupełnie innym człowiekiem – potrafi głośno i emocjonalnie dyskutować z arbitrami.

Taka postawa, zarezerwowana wyłącznie dla mediów, wydaje się więc świadomym wyborem. Dziennikarze, często zadający pytania w obcym języku, zachowują profesjonalizm, podczas gdy Olise odpowiada krótkimi, obojętnymi zdaniami.

Klub powinien rozważyć, czy dalsze wystawianie zawodnika przed kamery przynosi jakiekolwiek korzyści. W dobie ograniczonego dostępu do piłkarzy, podstawowa uprzejmość wobec mediów powinna być standardem.

Sprawdź dzisiejsze typy

Nasze AI przygotowało analizy na najbliższe mecze

Zobacz typy dnia

Podobne newsy

Wszystkie newsy