
Kerkez ostrzega Liverpool: „Nie można świętować zbyt długo” przed Atletico
Milos Kerkez zaapelował do kolegów z Liverpoolu o zachowanie pełnej koncentracji w obliczu intensywnego okresu meczowego w trzech różnych rozgrywkach. Węgierski obrońca podkreślił, że impet po piątkowym zwycięstwie nad Ipswich Town będzie kluczowy przed starciem z Atletico Madrid na Anfield w Lidze Mistrzów.
Liverpool wreszcie uruchomił silnik w Premier League, pokonując 2:0 Ipswich Town na Portman Road. Szybka podwójna bramka Alexandra Isaka okazała się decydująca, jednak dla Kerkeza znaczenie wyniku wykraczało poza trzy punkty. Po niestabilnym początku sezonu ligowego lewy obrońca pochwalił zespół za poprawę wcześniejszych błędów.
„To naprawdę miłe. Myślę, że byliśmy w grze od pierwszej minuty. To właśnie o tym rozmawialiśmy po pierwszych dwóch meczach – musimy grać lepiej. Udało nam się to znakomicie. Alex zaczyna strzelać i mam nadzieję, że tak zostanie” – powiedział Kerkez na stronie klubowej.
Coraz wyraźniej widać, że zawodnicy zaczynają rozumieć wymagania Andoniego Iraoli. Kerkez zauważył, że drużyna odnajduje rytm, choć margines na świętowanie jest minimalny. „Nie możemy zbyt długo świętować – teraz mecze co trzy dni i od razu następny” – ostrzegł defensor, podkreślając fizyczne wymagania wysokiego pressingu Iraoli.
Kerkez zwrócił też uwagę na konieczność budowania zrozumienia na skrzydle z Codym Gakpo i Bradleyem Barcolą. „To wasza praca, żeby się dostosować. Dlatego mamy treningi” – podsumował.



