
Martin pod presją w Leicester. Beckford apeluje o zmianę
Russell Martin na razie pozostaje trenerem Leicester City, ale jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania. Były napastnik „Lisów” Jermaine Beckford uważa, że szkoleniowiec powinien odejść od swojego taktycznego planu, by odzyskać zaufanie kibiców i utrzymać posadę.
Martin objął zespół w połowie czerwca, gdy Leicester wciąż próbowało otrząsnąć się po dwóch kolejnych spadkach — z Premier League aż do League One. Jego nominacja budziła wątpliwości, zwłaszcza po nieudanym, 17-meczowym okresie pracy w Rangers oraz trudnościach, jakie napotkał w Southampton, gdzie krytykowano go za nieustępliwość taktyczną.
Początek sezonu 2026/27 nie przyniósł przełomu. Leicester wygrało zaledwie dwa z pierwszych sześciu spotkań we wszystkich rozgrywkach, a domowa porażka 0:4 z Oxford United szybko zwiększyła presję na trenera. Zespół pozostaje nierówny, a niezadowolenie kibiców widać także na trybunach.
Beckford przekonuje, że Martin powinien spróbować innego stylu: zrezygnować z krótkiego rozgrywania piłki od własnej bramki i postawić na bardziej bezpośrednią grę. Zaznacza jednak, że praca menedżera jest wyjątkowo trudna, a Leicester to klub zbyt duży, by na dłużej utknąć w trzeciej lidze.
Po 13 kolejkach „Lisy” zajmują 10. miejsce, trzy punkty za strefą barażową. W piątek zagrają w pierwszej rundzie Pucharu Anglii z Oxford City, przedstawicielem National League North. Do League One wrócą 21 listopada, na wyjazdowe spotkanie z Huddersfield.



